Zaproszenia ślubne

Mam dla Was 2 niespodzianki -pierwszą z nich mogliście już zobaczyć w temacie posta 🙂 – wprowadzam nową tematykę na bloga związaną z organizacją wesela, a o drugiej powiem Wam później. Wszystko dlatego, że za mniej więcej 8 miesięcy wychodzę za mąż. Co jakiś czas będę umieszczać posty związane z przygotowaniami do ślubu. Ten najważniejszy dzień organizuję już prawie rok. Niektóre kwestie mam już domknięte, inne cały czas w trakcie uzgadniania. Ostatnio musiałam dokonać wyboru głównego motywu i kolorystyki dodatkowej na weselu. A to dlatego, że zabrałam się za zaproszenia ślubne, które są niejako wprowadzeniem do klimatu wesela. I o nich dzisiaj będzie najwięcej. Chciałabym odpowiedzieć na kilka ważnych pytań dotyczących zaproszeń ślubnych.

zaproszenia-slubne9

Na którym etapie organizacji wesela przygotować zaproszenia?

Jeśli już zaklepaliście salę, zespół, kamerzystę i fotografa to chyba odpowiedni czas aby zabrać się za zaproszenia. U mnie odbyło się to właśnie w takiej kolejności i uważam, że to była idealna pora. Od razu zaznaczę, że nie kierowałam się jakimś wcześniejszym planem, to była po prostu intuicja. Zaproszenia są gotowe na 8 miesięcy przed weselem, a ja cieszę się, że mogę już powoli myśleć o zapraszaniu gości. Szczególnie jeśli na mojej liście występują osoby, które mieszkają za granicą. Mimo, że już ich informowałam o weselu, to i tak formalne zaproszenie jest obowiązkowe i pozwoli im na zorganizowanie przyjazdu.

Ile trwa przygotowanie i druk zaproszeń?

U mnie trwało to około 5-6 tygodni. Jeśli jednak jesteście osobami bardziej zdecydowanymi niż ja, przygotowanie i wydrukowanie zaproszeń powinno Wam zająć od 2 do 4 tygodni. Przez pierwsze 2 tygodnie codziennie robiłam research na ten temat. Szukałam zaproszeń, które będą mi odpowiadały. Sprawdzałam różne firmy i ich projekty. W końcu zauważyłam, że cały czas szukałam zaproszeń w podobnej formie, chciałam aby były to 2 lub 3 karty. Powoli dochodziłam do kolejnych wniosków. Wiedziałam, że na rynku może i jest gdzieś zaproszenie idealne dla mnie, ale nie mam już czasu i sił na poszukiwanie go. Tym sposobem zdecydowałam się na stworzenie projektu indywidualnego. Przez mniej więcej tydzień szukałam firmy, która się tym zajmie, a w między czasie na brudno kreśliłam szkic zaproszeń. W końcu znalazłam odpowiednią firmę i zleciłam projekt. Dopinanie projektu trwało około 7-10 dni. Zanim potwierdziłam druk i otrzymałam wydrukowane zaproszenia znów minął prawie tydzień.

Kiedy zapraszać gości?

Opinie mówią, że najlepiej zapraszać gości mniej więcej na 3 miesiące przed ślubem. Natomiast tak jak już wyżej pisałam, chciałabym zdecydowanie wcześniej zaprosić gości, którzy muszą zorganizować przyjazd do Polski. Ponadto kolejnym powodem, dla którego zajmę się wcześniej zapraszaniem gości jest to że mieszkam daleko od domu rodzinnego. W miejscowości bywam w miarę możliwości dość często, ale to i tak nie pozwoli zaprosić mi wszystkich gości w 2-3 weekendy.

zaproszenia-slubne5

Uchylę Wam trochę tajemnicy i opowiem o naszych zaproszeniach ślubnych. Od początku nie mogłam się zdecydować w jakiej kolorystyce mają być. Mimo, że znałam ich formę i wiedziałam jakiego będą rozmiaru to cały czas myślałam o dodatkach. Początkowo zastanawiałam się nad złotymi i srebrnymi. Chciałam żeby biło od nich elegancją. Później myślałam, że to zbyt poważne i nie pasuje do nas. Zmieniłam kolorystykę na szaro-różową. Wtedy pomyślałam, że znów coś mi w nich nie gra. Następnie szukałam czegoś w totalnie innych barwach. Oglądałam zaproszenia żółte, zielone a nawet granatowe. Finalnie zaproszenia są w kolorze różowo-miętowym. Wyglądają dosyć urokliwie. Głównym kolorem jest róż, mięta występuje jako dodatki. Postawiłam na format 3 kart -pierwsza strona, treść zaproszenia i rsvp. Związałam je miętową wstążką i zapakowałam do miętowej koperty. Na zaproszeniach występuje motyw kwiatów i wieży Eiffla. Zobaczcie sami jak to wygląda.

zaproszenia-slubne6

zaproszenia-slubne2

zaproszenia-slubne-1

Teraz czas na drugą niespodziankę. 

Mam nadzieję, że są wśród Was osoby, które też organizują swój ślub i wesele. Jeśli stoicie przed decyzją wyboru zaproszeń mam dla Was super ofertę.

Zanim znalazłam firmę, która zajmie się moimi zaproszeniami minęło trochę czasu. Chcę Wam tego oszczędzić. Pracownia graficzna, z którą współpracowałam nazywa się ŚLUB I PAPIER i spisała się na medal! Dlatego koniecznie chcę Wam ją polecić. Mój wstępny i byle jaki szkic zaproszeń został wykorzystany przez Blankę i Kubę, którzy mają niezwykłe poczucie piękna, estetyki i elegancji, w celu stworzenia projektu głównego. Zespół Ślub&Papier wykonał projekt naszych zaproszeń ślubnych na najwyższym poziomie. Wiem, że potrafią oprawić nawet najtrudniejsze pomysły w niesamowite widowisko. Dlatego jeśli nie potraficie odnaleźć zaproszenia stworzonego dla Was zajrzyjcie na ich stronę www.slubipapier.pl i sprawdźcie ich ofertę. Jeśli nie wybierzecie nic z gotowych projektów postawcie na projekt indywidualny. Jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji i projektu naszych zaproszeń. Do tego całość współpracy przebiegała na prawdę pomyślnie. Cały czas czułam, że mam z firmą kontakt. Kiedy tylko napisałam maila, niedługo potem otrzymywałam odpowiedź. Wszystkie moje wątpliwości były rozwiązywane sprawnie. Pamiętam dokładnie jak otrzymałam próbki zaproszeń, po otwarciu koperty uśmiech nie schodził mi z twarzy. Zaproszenia na żywo zrobiły na mnie niesamowite ważenie.

Jeśli chcecie skorzystać z oferty pracowni graficznej ŚLUB&PAPIER mam dla Was kod rabatowy w wysokości 25%! Kod jest do wykorzystania na projekt indywidualny zaproszenia ślubnego. Zasady wykorzystania kodu:

  1. Skontaktuj się z pracownią ŚLUB&PAPIER i wyceń projekt swoich zaproszeń.
  2. Jeśli już otrzymasz wycenę użyj hasła PANTOFEL W PODRÓŻY, aby otrzymać kod rabatowy 25% na projekt indywidualny zaproszenia.
  3. Opłać swoje zamówienie i czekaj na projekt.

Kod rabatowy będzie działał do 30 maja 2017 r. Pamiętajcie, aby najpierw wycenić swój projekt, a dopiero potem użyć kodu rabatowego. Zniżka nie dotyczy wydruku zaproszeń.