Co robi pilot wycieczek?

Rok temu często wyjeżdżałam jako pilot wycieczek. Turyści niemal za każdym razem mi powtarzali, że mam super pracę, że oni czekają na podróż cały rok, a ja mam to na porządku dziennym. Rzeczywiście trochę jest w tym prawdy, ale czy naprawdę jest tak super? Opowiem wam, co robi pilot wycieczek. Kiedyś ktoś mi powiedział, że aby cieszyć się podróżami trzeba najpierw mieć z kim się dzielić podróżą, a następnie mieć miejsce do którego się wraca. I dziś twierdzę, że coś w tym jest. Zwiedziłam już naprawdę wiele miejsc, nie tylko jako pilot, rezydent, czy wychowawca, również prywatnie. A dziś najbardziej mnie cieszy fakt, że mogę opowiedzieć o swoich podróżach, że mam z kim się podzielić przygodami, które przeżyłam no i w końcu, że mam z kim wyjechać.

Praca pilota wbrew pozorom wcale nie jest taka łatwa i przyjemna. Kilka razy zdarzyło mi się wyjechać z grupą jako pilot i wiem jak to jest. Praca na prawdę wymaga dużo cierpliwości i elastyczności.

Przed wyjazdem na pilotaż należy odebrać teczkę ze wszystkimi najważniejszymi dokumentami i informacjami potrzebnymi do wyjazdu. Dokumentacji jest sporo. Warto się z nią zapoznać jeszcze w domu, aby wiedzieć co mniej więcej zawiera nasza teczka. W zależności od długości trasy można też spokojnie wygospodarować sobie czas podczas podróży na szczegółowe zapoznanie się z dokumentami.

Praca pilota wycieczek, formalnie zaczyna się w momencie zbiórki przed wyjazdem. Pilot spotyka się z kierowcą, uzgadniają podstawowe szczegóły współpracy, np. czy turyści mogą korzystać z toalety w autokarze, jak długie odstępy między przystankami będą robione (zazwyczaj jest to około 4 h, chyba że mamy w autokarze dzieci). Zaraz potem zaczyna się praca z grupą. Pilot wyczytuje listę osób ze wskazaniem miejsc autokarowych, które powinny być już przydzielone, a kiedy wszyscy turyści już zasiądą w autokarze przedstawia siebie, biuro podróży i kierowcę. Następnie przekazuje najważniejsze informacje dotyczące wyjazdu. To zajmuje około 30 min. Ja dokładnie przypominam o wszystkich zasadach (takich jak zapięcie pasów bezpieczeństwa czy zakaz spożywana alkoholu podczas jazdy) i proszę o dostosowanie się do nich. Potem dokładnie przypominam trasę i omawiam ją, mówię kiedy będą przystanki oraz o której będziemy na miejscu. Krótko opisuję miejsca, przez które będziemy przejeżdżać. Jeśli znam trasę opisuję ciekawe miejsca które mijamy. Opisuję też kraj do którego jedziemy, zwyczaje, tradycje, znane miejsca. Mówię turystom na które wycieczki warto się wybrać i jaką pamiątkę warto kupić. Jeśli znam jakieś ciekawostki o danym kraju, też je przytaczam. Przed samym dojazdem do miejsca docelowego proszę turystów o przygotowanie się w odpowiedniej kolejności do opuszczania autokaru. Pomagam im się zakwaterować i mówię kiedy będą mieli spotkania organizacyjne z rezydentem. No i na koniec życzę im udanych wakacji i wypoczynku 🙂

turyści

Moje uwagi:

Turyści często biorą pilota za osobę wszystko wiedzącą. Pytają o wiele różnych rzeczy i najlepiej nie dawać po sobie poznać że się czegoś nie wie. W innym przypadku możemy się spalić, a wtedy skargi gwarantowane, do tego tracimy na swoim autorytecie i turyści zaczynają szukać swoich źródeł informacji, zamiast dopytać coś pilota lub rezydenta. Zawsze lepiej obiecać turystom, że się doszuka danej informacji, niż powiedzieć, że się nie wie.

Jako pilot uprzedzam też turystów o tym, że w każdym miejscu może ich spotkać przykra sytuacja, taka jak kradzież, dlatego proszę ich aby poświęcili trochę uwagi dla swoich cennych rzeczy. To znacznie ułatwia pracę rezydentowi i udane wakacje turystom. 

Pilot musi być stanowczy i konkretnie określać co ma na myśli. Nigdy nie używam sformułowań typu: „zbiórka za 15 min” lub „spotykamy się w tym miejscu”. Dlaczego? Nie każdy patrzy na zegarek i się orientuje, że jest akurat 12.15, lepiej powiedzieć konkretną godzinę: zbiórka odbędzie się o 12.30. Unikam wtedy sytuacji, że ktoś się spóźnia i mówi, że 15 minut minie za 2 minuty. Ponadto określenie „w tym miejscu” również nie jest konkretne. Warto poszukać zwykłego charakterystycznego znaku, który jest stały w danym punkcie. Można nawet spojrzeć przed siebie, dana restauracja która jest na przeciwko miejsca zbiórki może być sygnałem i znakiem dla turystów do którego mogą się odnieść. Kiedyś nie określiłam dokładnego miejsca przy zbiórce na placu pod Disneyland’em, powiedziałam, że spotykamy się „tutaj”. Efektem tego był fakt, że grupa zbierała się powoli po całym placu.

Kilka najważniejszych informacji o pracy pilota, może chcielibyście wiedzieć coś więcej? Chętnie odpowiem na Wasze pytania! Mam nadzieje, że zaciekawił Was powyższy tekst 🙂 Możecie też przeczytać o tym jak zostać pilotem oraz co myślę o pracy w biurze podróży!