Podsumowanie roku 2016

2016 dobiegł już końca, nadszedł czas na krótkie podsumowanie roku. Miniony rok był niesamowity i dostarczył wielu wrażeń. Mam nadzieję, że 2017 będzie jeszcze lepszy.

obraz-256-kopia

Na początku zeszłego roku, wraz z moim partnerem spontanicznie podjęliśmy decyzję o kupnie mieszkania. Wszystko zaczęło się od wysokich rachunków w poprzednim (wynajmowanym) mieszkaniu. Z dnia na dzień zaczęliśmy szukać czegoś dla siebie. Odwiedziliśmy na prawdę sporo mieszkań i w końcu znaleźliśmy te które nam odpowiadało. Główne warunki jakie miało spełniać to układ pomieszczeń. Wiedzieliśmy, że chcemy urządzić mieszkanie po swojemu i szykowaliśmy się na generalny remont. Szukanie mieszkania zajęło nam 2 miesiące, kolejny miesiąc to formalności związane z zakupem mieszkania. W związku z tym klucze otrzymaliśmy dopiero na początku kwietnia. Wspominam ten czas i teraz śmiało mogę powiedzieć, że przez pierwsze 3 miesiące poprzedniego roku żyłam głównie mieszkaniem. Mimo, że codziennie chodziłam do pracy, to i tak cały czas myślałam o sprawach związanych z naszym nowym M. Zaraz po otrzymaniu kluczy do mieszkania, znaleźliśmy ekipę remontową i rozpoczęliśmy remont. Urządziliśmy wszystko od początku (łącznie z burzeniem i stawianiem ścian).

obraz-518-kopia

Wiosną remont w naszym nowym mieszkaniu trwał już w zaparte, a ja skupiłam się też na trochę innych rzeczach. Między innymi zaczęłam też pracę nad blogiem, którego dzisiaj możecie czytać.

Moim ulubionym miesiącem roku jest czerwiec. To sezon na truskawki i czereśnie, które uwielbiam. Ponadto obchodzę wtedy urodziny. W poprzednim roku spędziłam ten czas na Podlasiu, zorganizowałam niewielką imprezkę dla znajomych. W czerwcu pisałam Wam o moim poprzednim mieszkaniu, mieliśmy tam przepiękny widok. Pod koniec miesiąca trafiliśmy na tanie loty do Wietnamu. To było jak spełnienie marzenia. Nawet nie myślałam o tym jakie państwo chciałabym zwiedzić w Azji, cały czas twierdziłam, że jest to tak odległy temat, że najszybciej polecę tam za jakieś 5 lat. A tu stało się! Zarezerwowaliśmy bilety i czekaliśmy na wyjazd.

obraz-396

Latem często bywaliśmy na Podlasiu. To miejsce, do którego uwielbiam wracać, w końcu tam znajduje się mój rodzinny dom. W lipcu wybraliśmy się też na krótki wypad do Słowacji. Możecie o nim przeczytać tutaj i tutaj. Zaraz po nim wyjechałam do pracy na koloniach. O pracy jako wychowawca kolonijny pisałam kilka razy:

Jesienią w końcu przeprowadziłam się do nowego mieszkania <3 Co prawda, urządzanie go trwa do tej pory i cały czas czegoś brakuje, ale to już szczegóły. W związku z nowym miejscem zamieszkania znajomi i rodzina często nas odwiedzali, więc jesień upłynęła pod znakiem imprez i gotowania.

W listopadzie ruszyłam z nową tematyką na blogu -ślub. Pisałam Wam już o zaproszeniach ślubnych, a niedługo nowe wpisy z tej kategorii. Wszystko dlatego, że już w tym roku biorę ślub 🙂

Nasze długo wyczekiwane wakacje odbyły się dopiero w listopadzie. O Wietnamie pisałam Wam już wcześniej, kiedy przygotowywałam się do wyjazdu. Pisałam Wam o tym, co trzeba załatwić przed taką podróżą i co chciałabym zobaczyć w Hanoi. Podczas podróży i po powrocie również zamieściłam kilka tekstów o Wietnamie:

W skrócie tak właśnie wyglądał mój poprzedni rok. W 2017 też będzie się dużo działo. Szczególnie ze względu na ślub, o którym Wam już wspominałam. W tym roku mam zamiar wziąć się za dietę (a to akurat też z powodu ślubu). Chciałabym również systematycznie ćwiczyć (niestety słabo mi to wychodzi więc będę musiała nad tym ciężko pracować). Ponadto czeka mnie organizacja ślubu i wesela, no i oczywiście podróży poślubnej. Mam nadzieję, że to będzie wyjątkowe miejsce (o tak, jeszcze nie wiemy gdzie, jak i kiedy).

obraz-744-kopia

Jeszcze mam dla Was linki do wpisów, które wzbudziły w Was największą ciekawość i które miały najwięcej odsłon 🙂

Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku i realizacji wszystkich planów!

obraz-499-kopia