Ten widok <3

Przeprowadzałam się już wiele razy. I mieszkałam w różnych miejscach… -w dużych miastach i w tych mniejszych, na wsi i w ogromnych metropoliach. Czasem moje mieszkanie „gdzieś tam w świecie” trwało tylko miesiąc. Bo później stwierdzałam, że to nie jest miejsce dla mnie. Wtedy wracałam na stare graty. Dom rodzinny jak dla mnie zawsze będzie najlepszym miejscem na ziemi. To tam zawsze wrócę z chęcią.

Od ponad roku mieszkam na terenie największej aglomeracji w Polsce. Miasto na mieście i ponad 2 miliony ludzi. Jak dla mnie nie do ogarnięcia! Przyjechałam tu za głosem serca i nie wiedziałam czy będę potrafiła odnaleźć swoje własne miejsce tutaj. Stwierdziłam, że chyba warto spróbować. Na początku mieszkałam w małym mieszkanku, gdzieś na jakimś osiedlu… Następnie zmieniłam mieszkanie na te bliżej centrum i bliżej wszystkiego. I tak właśnie trafiłam do miejsca w którym jestem dzisiaj.

Długo szukałam, aby znaleźć to (prawie) idealne miejsce. To co spowodowało, że tu zamieszkałam to właśnie to co znajduje się za oknem i na co mogę patrzeć codziennie. Mimo, że śląska aglomeracja nie należy do najpiękniejszych to widok na nią chyba już tak. 

Codziennie mogę cieszyć się widokiem który na prawdę jest piękny. Pamiętam, że jak byłam tu pierwszy raz to od razu wybiegłam na balkon. Teraz często robią to moi goście!

Aglomeracja śląska nocą

Nie czuję tu świeżego powietrza czy rodzinnego klimatu, ale wiem że wszędzie można coś odkryć, a wspaniałe miejsca są wokół nas i wystarczy otworzyć oczy i się przyjrzeć aby je zobaczyć. Mam sentyment do wielu miejsc i wiem, że do tego też kiedyś zatęsknię i będę je miło wspominać.